DANIA WEGETARIANSKIE, DESERY, DIETA BEZGLUTENOWA BEZMLECZNA, KULINARNE

Czekoladowe brownie z czerwonej fasolki adzuki.

Przepisy na ciasta z warzywami.
Czekoladowe brownie z czerwonej fasolki adzuki.

Czekoladowe brownie z czerwonej fasolki adzuki.

Czyli kolejny mój partyzancki patent z cyklu, jak przemycam warzywa w diecie moich chcących wszystko jeść na słodko kilkulatek.

Czyli ciasto z fasoki adzuki, zamaskowanych czekoladą. Mega patent, czy jak to mówią u nas na Pomorzu – petarda.

Potrzebne nam będzie:

200 g ugotowanej już fasolki adzuki, albo 80 g surowych, suchych ziaren fasolki adzuki, które trzeba będzie zamoczyć na noc w wodzie, a następnie ugotować.

1 dojrzały banan,

1 jogurt sojowy,

65 g czarnej czekolady, najlepiej takiej o zawartości powyżej 85% kakao,

40 g mąki ryżowej,

2 (2 i pół) łyżki miodu.

Do tego można jeszcze dorzucić orzechy.

Czekoladowe brownie z czerwonej fasolki adzuki.

Przygotowanie:

Miskujemy razem ugotowane już ziarna fasolki adzuki, dojarzły banan, jogurt sojowy. Do tego dodajemy lekko rozpuszczoną czekoladę. Starannie mieszamy. Dodajemy mąkę ryżową. Mieszamy i doprawiamy do smaku.

Przekładamy do natłuszczonej formy do wypieków.

Wkładamy do piekarnika na 1 godzinę w temperaturze 160°C.

Po wyjęciu z piekarnika możemy jeszcze udekorować pokrojonym w plasterki bananem.

Smacznego

Pozdrawiam serdecznie

Beata

Czekoladowe brownie z czerwonej fasolki adzuki.
Czekoladowe brownie z czerwonej fasolki adzuki.
Czekoladowe brownie z czerwonej fasolki adzuki.

Zapisz się na newsletter

[ABTM id=15613]

Zaobserwuj mnie na Instagramie

O AUTORZE

Przez lata zmagałam się z chronicznymi problemami z gardłem, do momentu, kiedy odstawiłam produkty mleczne.

Dzisiaj, uważam, że można mieć zrównoważoną dietę – eliminując z niej produkty mleczne i mączne.

A dieta bezglutenowa – bezmleczna jest najlepszą dietą odchudzającą.

Wszystko jest kwestią wyrobienia w sobie dobrych nawyków….

Przez lata wierzyłam, że jestem totalnym beztalenciem sportowym, aż zaczęłam się ruszać.

Wierzę w uzdrowicielską moc glinki zielonej.

Jestem niepoprawną miłośniczką zielonych smoothie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *