Ta roślina może uratować naszą planetę….

 ziarna konopi

Ta roślina może uratować naszą planetę….

Tą rośliną jest ….Cannabis sativa. Nie, nie mariuhuana. Tylko konopie. Takie siewne.

Owszem, ta roślina pewnie kojarzy się Wam z pewną taką dawką pikanterii….. Tą rośliną zaciągali się francuscy poeci np niejaki Baudleaire w poszukiwaniu inspiracji. I w ogóle są różne jej odmiany….

Ale dla wielu jest to wystarczający powód, by całą tę roślinę definitywnie przekreślić, czy po prostu przykleić etykietę: niezłe ziółko. Bo tyle nasłuchaliśmy się o własnościach halucynogennych kwiatów konopii… A to tylko, wierzchołek góry lodowej, który jednak wystarczył, by wykreślić ją z listy roślin użytecznych, patrzeć na nią z pewną taką podejrzliwością i zapobiegawczo umieścić na indeksie….

Ale wiecie, co, jak zawsze w takim wypadku rozeszło się o pieniądze… Kasa, hajs. TAK.

Bo konopia (jako roślina uprawna) stanęła na drodze do dużych pieniędzy potężnemu lobby pestycydów (z jednej strony) i bawełny (z drugiej). Działo się to gdzieś około roku 1930 w Stanach. I choćby działo się to kosztem naszego zdrowia i zdrowia naszej planety.

Dlaczego w sumie Bogu ducha winne konopie?

Bo wiecie co kiedyś konopie były kiedyś bardzo szeroko uprawiane np w Stanach do roku 1930. O czym świadczą takie – wywodzące się właśnie od pól konopnych nazwy amerykańskich miast jak: New Hampshire, czy Hampton. Bo konopie po angielsku to hemp.

Dlaczego nagle konopie narobiły sobie tylu wrogów?

Bo konopie to nie tylko bardzo wszechstronne rośliny, ale też bardzo odporne. Po prostu marzenie: rolnika…

Konopia to roślina, która (och, jakie świętokradztwo dla niektórych) – może obejść się bez pestycydów i temu podobnych środków eufemistycznie nazywanych środkami ochrony roślin. Sama z siebie, samoistnie jest odporna na choroby, na ataki grzybów. Rośnie szybko, jest silna i odporna niczym zielsko. Niewymagająca w uprawie. Właściwie nie potrzebuje specjalnej troski. A jest bardzo rentowna.

Ot dlaczego przeszkadzała…

Bo była zawadą na drodze do bogacenia się lobby pestycydowego.

A jeszcze jest wykorzystywana od wieków i ma wszechstronne zastosowanie. Nie tylko do wyplatania lin w marynarce…. Bo ta znajduje bardzo wszechstronne zastosowanie np w przemyśle tekstylnym. Gdzie od lat robiła konkurencję bawełnie. Tym z kolei nagrabiła sobie u lobby bawełnianego… Po prostu: kasa.

To prawda, że włókna konopne są co nieco szorstkie w dotyku. Dlatego swego czasu hitem modowym była dopiero znoszona odzież z konopii. Tak, ubrania z włókien konopnych najpierw nosiła służba. A dopiero, kiedy je trochę znosiła, tak że tkanina stawała się przyjemna w dotyku, wkładało ją na siebie jaśniepaństwo. Na odwrót…

Dlatego dzisiaj często do tkanin z włókien konopnych stosuje się dodatek bawełny, by złagodzić uzyskane w ten sposób płótno.

ziarna konopi

A jeszcze wszystko w niej jest dobre…

Bo konopie to nie tylko same włókna, które mają zastosowanie w przemyśle tekstylnym i w budownictwie. Łodygi konopii (wiecie, takie szarawary, że aż mówimy, kiedyś ktoś wypali coś nie w porę, że wyskoczył, jak Filip z konopii).
Te łodygi konopii mają zastosowanie w budownictwie, jako materiał dla izolacji termicznej i dźwiękowej.

Na co warto położyć nacisk: Uprawa tej rośliny nie wyczerpuje naturalnych zasobów naszej planety w przeciwieństwie do syntetycznych materiałów izolacyjnych.

Jest jeszcze też ziarno konopne (siemię konopne). O dużej zawartości białka.  Z tych ziaren (wyłuskanych, obranych z otoczki) uzyskujemy mąkę konopną lub olej.

Ten olej wyciskany z ziaren konopnych ma szerokie zastosowanie w kosmetyce. Jest dobrze wchłaniany przez naszą skórę, gdyż swoim składem zbliża się do struktury tłuszczów zawartych w naszej skórze.

No dobra, są jeszcze kwiaty, z których można uzyskać kannabidiol – czyli substancję o działaniu rozprężającym. Ale tu znowu ta substancja może mieć całkiem poważne i użyteczne zastosowanie (nie tylko „rozrywkowe”) do złagodzenia skutków ubocznych chemioterapii. I wszystko było by cudownie, gdyby nie ta pikantna reputacja…. 

Ziarna konopii.

Ale skoncentrujmy się na ziarnach konopii.

Możemy kupić je w sklepach (np w ja znajduję je tu, gdzie mieszkam we Francji w sklepach z żywnością ekologiczną).

Ziarna konopii mają całkiem sporo zalet odżywczych.

  • Po pierwsze bogactwo kwasów tłuszczowych i idealny dla człowieka stosunek kwasów tłuszczowych omega-6 do omega-3 (3:1), których organizm nie potrafi syntetyzować, dlatego muszą być dostarczane wraz z pożywieniem.
  • Bogactwo białek (zawiera ich 20 – 35 %), łatwo przyswajalnych. No właśnie: ta wyjątkowa łatwość przyswajania przez nasz organizm.
  • Dodam, że jest to produkt bezglutenowy.
  • Może stanowić bardzo przydatne uzupełnienie diety wegetariańskiej.
  • W praktyce, w kuchnii bardzo proste, przyjemne do wykorzystania – bo można posypać nasionami konopii (dla wyostrzenia smaku i tekstury) dowolną sałatkę. A same ziarenka dzieci schrupią z przyjemnością.

ziarna konopi

Ziarna konopii jako bezglutenowy dodatek do dowolnej sałatki.

No i taki prosty, szybciutki przepis na sałatkę warzywną z dodatkiem łuskanych ziaren konopii.
Choć można i dodać niełuskane ziarna konopne.

Składniki:

  • liście sałaty,
  • poszatkowane pomidory,
  • poszatkowana cebulka,
  • papryka,
  • garść ziaren konopii.

Mieszamy razem składniki i doprawiamy do smaku np sosem winegret.

Smacznego.

A ja przy okazji zapraszam Was do Facebookowej Grupy: DIETA BEZGLUTENOWA – DIETA BEZMLECZNA.

Pozdrawiam serdecznie

Beata

Zapisz się na newsletter

Related posts

6 Thoughts to “Ta roślina może uratować naszą planetę….”

  1. Zdrowe i pożywne sałatki często goszczą na naszym stole, ale takiej wersji wcześniej nie znałam. 😀

  2. Dziękuję za te informacje 🙂

  3. Koniecznie zapisuję. Nie myślałam o braku sympatii przez wzgląd na pestycydy, ciekawe ale trudno się z tym nie zgodzić.

  4. Konopie zawsze kojarzyły mi się tylko z jednym. A tu proszę 🙂

  5. To ja akurat należę do wielkich entuzjastów konopi, ale ziaren do sałatki jeszcze nie używałam. Ta roślina jest dla mnie niesamowita! Tyle pozytywnych właściwości. Dzięki za przepis 😉

  6. Ciekawy wpis 🙂 Niestety, na tym świecie bardzo często jest tak, że to pieniądze rządzą wszystkim. I wtedy znaczenie traci dobro ogółu, liczą się tylko zyski 🙁 Dobrze, że można dokształcać się samemu, czytać, słuchać, dopytywać, aby nie dać się zmanipulować 🙂

Leave a Comment