DESERY, DIETA BEZGLUTENOWA BEZMLECZNA, KULINARNE

Deser z nasionami chia z persymoną.

Deser chia z persymoną
 
Deser z nasionami chia z persymoną Deser chia z persymoną
Moja nieodłączną asystentka postanowiła ulepszyć co nieco moją stylizację kulinarną. Więc zobaczycie w niej elementy co nieco egzotyczne, np fragment meksykańskiego kapelusza. Ale, niemniej:
 

Wróciłam do przygotowania deserów bezmlecznych i – bezglutenowych.

Oczywiście bardzo prostych w przygotowaniu, bo mam dwie lewe ręce do garów. Ale to nic. Bo ten deser jest przesmaczny, sycący, a nawet mój mąż, który nie jest jakimś tam specjalnym łasuchem na słodycze, tak niby mimochodem, przypomniał:  dobry był ten deser – może go jeszcze kiedyś zrobisz?
A poza tym – jest naprawdę ekspresowy w przygotowaniu.
 

Potrzebne nam będą:

  • 30 g ziaren chia,
  • 15 cl mleka ryżowego albo kokosowego (najlepiej schłodzonego),
  • 1 dojrzała persymona,
  • wiórki kokosowe.

Przygotowanie:

  1. Zamoczyć ziarenka chia w mleku ryżowym, albo migdałowym, w niewielkiej jego objętości.
  2. Pozostawić na 10 minut, żeby ziarna chia spęczniały i uzyskały konsystencję galaretki.
  3. Równolegle przekroić na pół persymone, wyjąć z niej łyżeczką miąższ.
  4. Najlepiej,  żeby persymona była w miarę dojrzała, bo wtedy jej miąższ wystarczy rozgnieść widelcem. W przeciwnym razie można go zmiksować w blenderze.
  5. Przełożyć naprzemiennie warstwy: warstwa ze spęczniałych nasion chia, przełożona warstwą persymony. Z wierzchu posypane wiórkami kokosowymi.

Deser chia z persymoną

Sprytny hack:

Dla zwiększenia „mocy” tego deseru można poukładać wiórki czekoladowe pomiędzy poszczególnymi warstwami. 
 
Smacznego.
 
Pozdrawiam serdecznie
 
Beata
Deser chia z persymoną

Zapisz się na newsletter

[ABTM id=15613]

Zaobserwuj mnie na Instagramie

O AUTORZE

Przez lata zmagałam się z chronicznymi problemami z gardłem, do momentu, kiedy odstawiłam produkty mleczne.

Dzisiaj, uważam, że można mieć zrównoważoną dietę – eliminując z niej produkty mleczne i mączne.

A dieta bezglutenowa – bezmleczna jest najlepszą dietą odchudzającą.

Wszystko jest kwestią wyrobienia w sobie dobrych nawyków….

Przez lata wierzyłam, że jestem totalnym beztalenciem sportowym, aż zaczęłam się ruszać.

Wierzę w uzdrowicielską moc glinki zielonej.

Jestem niepoprawną miłośniczką zielonych smoothie.

(2) Comments

  1. Owoce persymony znam pod nazwą hurma. Miałam okazję jeść je zerwane prosto z drzewa – rewelacja! To jeden z moich ulubionych owoców. W Polsce to już nie ten smak, który pamiętam, ale dobrze, że w ogóle są! Z przyjemnością wypróbuję ten przepis. I koniecznie muszę dodać, że asystentka-modelka bardzo uatrakcyjniła zdjęcie! 🙂

  2. Nasiona chia czesto dodaje do roznego rodzajow deserow…a czesto je jem. Oczywiscie latem czesciej, jednak zima rowniez nie odpuszczam…taki deser tez na pewno wyprobuje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *