Jak chronić skórę przed słońcem?

jak chronić skórę przed słońcem , chroń skórę przed słońcem, 

Komu nie marzy się wspaniała letnia opalenizna? Im jaśniejsza karnacja, tym większą zazdrość wzbudza brzoskwiniowa, opalona na Słońcu cera. Wiem po sobie. Czy możemy przygotować naszą skórę pod letnią opaleniznę? Jeszcze zanim legniemy plackiem na rozkosznie rozpalonej Słońcem plaży. Jak dostosować ochronę do typu skóry i warunków nasłonecznienia. Jaki krem wybrać? Kto i w jakich sytuacjach powinien zachować szczególną ostrożność w opalaniu się?

Przygotuj skórę na Słońce. 

Co zrobić, by przygotować skórę  na przyjęcie letniej opalenizny. 

  1. Zrób sobie mały peeling. 

    Złuszczając skórę 1-2 razy na miesiąc usuniesz stary naskórek (obumarłe komórki). Dzięki czemu Twoja letnia opalenizna będzie bardziej widoczna i  jednolita. Taki peeling można wykonać domowym sposobem przy użyciu fusów z kawy, cukru (z trzciny cukrowej), wiórków kokosowych rozpuszczonych w niewielkiej ilości oleju roślinnego (chociażby oliwy z oliwek).                                                          

  2. Pamiętaj o odpowiednim nawilżeniu skóry. 

    Dobrze nawilżona skóra jest lepiej przygotowana na przyjęcie promieni słonecznych, które działają na nią wysuszająco.                                                                                          

  3. Wzbogać swoją dietę o karotenoidy. 

    Mała dawka beta-karotenu, który jest silnym przeciwutleniaczem (to właśnie niemu marchewka zawdzięcza swoją czerwoną barwę), odbije się korzystnie na cerze. Bo nada jej delikatne brzoskwiniowy odcień. Betakaroten należy do rodziny karotenoidów, które chronią naszą skórę przed Słońcem, pochłaniając część emitowanego przez nie promieniowania UV i jednocześnie zabezpieczają ją przed spustoszeniami powodowanymi przez wolne rodniki.                                                           

  4. Włącz do codziennej diety odpowiednią dawkę kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6.

    Na pewno już nie raz o nich słyszeliście. Są one nieodzowne dla zdrowia i urody. Kwasy tłuszczowe omega-6 chronią naszą skórę przed utratą wilgoci, czyli przed wysuszeniem. Dzięki czemu zachowuje ona swoją elastyczność. Kwasy tłuszczwe omega-3  uczestniczą w budowie błon komórkowych i mają  działanie przeciwzapalne.

  5. Odżyw skórę od wewnątrz.

    Zrób sobie mały zastrzyk z naturalnych przeciwutleniaczy. Dostarczą Ci go warzywa i owoce. Im bardziej kolorowe, tym lepiej. Lato to najlepszy moment, by nasycić się nimi bez umiaru. To chyba jedyny brak umiaru, który nie prowadzi do zgubynych konsekwencji. Nadużywaj  letnich warzyw i owoców (z czystym sumieniem). Bo rośiny same muszą zadbać o swoją ochronę przed Słońcem.  A robią to przybierając kolorowe zabarwienie, dzięki obecności takich barwników jak:

  •  antocyjany (niebiesko -fioletowy barwnik obecny w owocach leśnych),

  •  likopen (nadaje czerwony kolor pomidorom), 

  • karotenodiy (znajdziesz je  w marchewce, mango, czy moreli). 

  • Pamiętaj o bardzo prostej zasadzie. Im dane warzywo czy owoc ma intensywniejszy kolor, tym jest bogatsze w przeciwutleniacze. A więc zapewni Tobie (i Twojej skórze) lepszą ochronę przed wolnymi rodnikami. 

A jeżeli przygotowałeś skórę na Słońce, korzystaj z niego (z głową i umiarem). Dostosowując Twoją ochronę przed jego promieniowaniem do karnacji i miejsca, w którym spędzasz wakacje (góry, jeziora, morze …).

jak chronić skórę przed słońcem , chroń skórę przed słońcem,

Chroń skórę przed słońcem.

Jaki krem wybrać?

Najlepiej wybierz formułę jak najbardziej naturalną. To znaczy bez filtrów chemicznych, gdyż te

  • są mało ekologiczne,

  • przenikają przez skórę dalej do wnętrza organizmu,

  • podejrzewa się je o działanie zbliżone do estrogenów (czyli hormonów kobiecych), przez co mogą wpływać na wrażliwą rownowagę hormonalną organizmu.

Najlepsze są kremy zawierające filtr mineralny.

Mają one tę przewagę, że

  • są bardziej stabilne, czyli nie ulegają degradacji pod wpływem działania promieni słonecznych,

  • są skuteczne począwszy od samego momentu nałożenia kremu na skórę,

  • nie przenikają przez skórę (chyba, że zawierają nanocząsteczki – wtedy zalecana jest ostrożność),

  • są nieaktywne chemicznie,

  • są dobrze tolerowane nawet przez osoby o bardzo wrażliwej skórze.

jak chronić skórę przed słońcem , chroń skórę przed słońcem,

Chroń oczy przed Słońcem.

Oczywiście przed Słońcem (zwłaszcza, gdy mocno przypieka) chroń nie tylko skórę, ale i oczy. Te, a zwłaszcza rogówka, siatkówka i soczewka są bardzo wrażliwe na działanie promieni słonecznych.

Szczególnej ochrony wymagają oczy najmłodszych (co czasami jest traktowane po macoszemu); Ale okulary słoneczne dla dzieci to nie żadne fanaberie, czy szpan, tylko konieczność. Do 12 roku życia soczewka nie jest jeszcze w pełni dojrzała, stąd nie do końca spełnia swoją rolę filtru. Soczewka u dziecka przepuszcza 75% promieni UVA. Dla porównania u dorosłych po 25 roku życia przepuszcza ona tylko 10%.

Oczy przed Słońcem powinny zabezpieczać również osoby starsze, które częściej dotyka zaćma.

Ciemny kolor szkieł nie zawsze jest wystarczającą gwarancją skuteczności danych okularów przeciwsłonecznych. Należy raczej zwrócić uwagę na jakość filtru.

Pozdrawiam serdecznie

Beata

chroń skórę przed słońcem,

Polecam wpis Dlaczego biorę w obronę słonce

Zapisz się na newsletter

Related posts

10 Thoughts to “Jak chronić skórę przed słońcem?”

  1. Bardzo pomocny wpis, zwłaszcza dla osób takich jak ja walczących z trądzikiem. Niestety jeszcze nie znalazłam skutecznego sposobu, aby się go w 100% pozbyć, ale i tak jest lepiej. Zmierza ku lepszemu 🙂

  2. Mi jest zawsze mało słońca, dlatego też nigdy nie używam żadnych kremów z filtrem… takie wiem wiem duże zagrożenie itp. Ale jakoś nie mogę się do nich przekonać.

  3. Mam to ogromne szczęście, że moja karnacja momentalnie łapie słońce – jeszcze nigdy nie miałam oparzeń, „czerwonej” skórki i zawsze po prostu staję się brązowa. Mimo tego faktycznie warto przygotować się do opalania, sam krem z filtrem to czasami za mało 😉

  4. Bardzo rzeczowo i konkretnie podeszłaś do tematu 🙂
    Niestety tak to już jest, że przez połowę roku nie możemy odczekać się słońca, a gdy się doczekamy to musimy się od niego chronić. A że za czasów mojego dzieciństwa o kremach z filtrem nie było jeszcze mowy to trudno teraz przestawić się na codzienne ich stosowanie. Pamiętamy o kremach jak jedziemy na wakacje, pamiętamy aby posmarować dzieci, pamiętamy jak jedziemy na wycieczkę. Ale już nie pamiętamy w codziennym życiu 🙂

  5. Wychodzę z założenia, że lepiej zapobiegać, niż leczyć i dlatego słońca raczej unikam. Mam bardzo jasną, mocno okraszoną pieprzykami skórę, która słońca raczej nie lubi. Dlatego jeśli już chcę się opalić, to zawsze stosuję krem z filtrem, oczywiście mineralnym. W tym roku Eco Cosmetics, z którego jestem bardzo zadowolona, bo nie bieli skóry, co jest częstą wadą naturalnych filtrów. Korzystam też ze słońca rozsądnie i powtarzam sobie, że czekoladowa opalenizna już dawno nie jest modna 🙂

  6. Świetny wpis. Muszę ci się przyznać, że nie wiedziałam o tym, ze oczy dzieci tak dużo przepuszczają promieni UVA. Do zapamiętania.:) A co do opalania to słyszałam, że najlepiej w ogóle się nie opalać a jedynie nasłoneczniać, bo opalanie, a raczej spalanie skóry jest dla naszej skóry bardzo niekorzystne, ale o tym już chyba każdy wie.:)
    Pozdrawiam

  7. […] Chroń skórę przed słońcem na moim drugim blogu Moda na bio […]

  8. Nie stosuję żadnych kremów a tym bardziej z filtrami 😉 za to pochłaniam codziennie marchewki i pomidory, które już powoli dojrzewają w moim ogrodzie a jak słońce mnie za bardzo męczy po prostu się chowam 😉

  9. Karolina

    Bardzo cenne rady 😉 Kiedyś smażyłam się na słońcu dziś już mądrzej zawsze pamiętam o filtrze 😉

  10. Do listy działań profilaktycznych dodałabym jeszcze punkty, czego NIE robić 🙂 A mianowicie: nie perfumować się bezpośrednio na skórę przed wyjściem na słońce (mogą powstać czerwone plamy), nie pić naparów z dziurawca, ani nie stosować na dzień kremów i balsamów z wyciągiem z dziurawca. Dziurawiec zawiera substancję, która pod wpływem światła słonecznego może uczulać i powodować brzydkie zapalne zmiany – hiperycynę.

Leave a Comment