KOBIECE SPRAWY

Nieregularne miesiączki, zespół napięcia przedmiesiączkowego… czyli gdy stajesz się kobietą …

Nieregularne miesiączki

Nieregularne miesiączki

Bycie kobietą z całym dobrodziejstwej inwentarza (burzą hormonów, huśtawką nastrojów, pierwszymi cyklami i towarzyszącym im zespołem napięcia przedmiesiączkowego, z niepohamowaną skłonnością do podjadania słodkości).  To wcale nie jest łatwe. Tym bardziej, że co cykl czeka nas kolejna przeprawa. Nad tym wszystkim można zapanować dzięki właściwej higienie życia (odpowiednia dieta, sen, umiejętne zarządzanie stresem, aktywność fizyczna).

Stawanie się kobietą, przebrnięcie przez jakże niespokojny, bo obfitujący w liczne zawirowania hormonalne (i nie tylko) okres dojrzewania, to bardzo ważny i wymagający etap w życiu każdej kobiety. A w nim pojawiają się kolejne wyzwania:

Zaakceptowanie własnego zmieniającego się ciała (co nie zawsze jest łatwe).
przemożne pragnienie podobania się, bycia akceptowanym i wpisania się (lub dopasowania się) do ogólnie panującego modelu anorektycznej kobiety-wieszaka. No i potulne poddanie się jego dyktatowi.

Czyhające na każdym kroku pułapki pseudo-cudownych diet, wyniszczających organizm. A przecież to własnie w tym okresie życia potrzeba wiele energii (bo wiele mamy do zrobienia).

Jak to się zaczyna? Pierwszą miesiączką, która przychodzi coraz to wcześniej.

Pewnie co nieco zawinił tu nasz współczesny tryb życia, substancje chemiczne imitujące naturalne estrogeny (bisfenol A, ftalaty), obecne np w opakowaniach plastikowych. Bez których już trudno byłoby wyobraźić sobie nasze codzienne życie. Do tego:

  • Chemia na każdym kroku:
  • środki ochrony roślin, środki czystości itp.
  • Powszechne zastosowanie pigułki antykoncepcyjnej, której pozostałości powracają do nas z wodą z kranu. W przyrodzie nic nie ginie, tylko zmienia właściciela. A zawartych w pigułce antykoncepcyjnej substancji aktywnych, wydalanych wraz z „babskim” moczem, nie są w stanie wyłapać ani zatrzymać współczesne stacje oczyszczania ścieków.

Zaś same pierwsze miesiączki zaczynają się zazwyczaj dość nieregularnie. Choć nie należy się tym niepokoić. Tu nie ma sensu popędzanie natury. W końcu i tak wszystko samo wejdzie na właściwe tory. Wystarczy spokojnie przeczekać kilka pierwszych nieregularnych cyklów. Potem ich długośc i częstotliwość powinny się ustabilizować. Nie wskazane jest, by od razu sięgać po leki hormonale. Każdy organizm ma swój własny rytm. Wystarczy dać mu trochę czasu i … spokoju.

Nieregularne miesiączki

Spokojnie, to tylko hormony….

Bo przebieg cyklu miesiączkowego reguluje układ hormonalny. A ten jest bardzo wrażliwy na wszelkiego rodzaju emocje, napięcia, sytuacje stresowe. Wiadomo, że w okresie dojrzewania wszystko przeżywa się silniej, dogłębniej. To okres prawdziwej huśtawki emocjonalno-hormonalnej. Chociażby dlatego, że brak jeszcze pewnego bagażu życiowego, który z wiekiem pozwala nabrać dystansu do samego siebie i do spraw codziennych. Ach ta wspaniała (niewzruszona) 40-tka.

By ustabilizować rozhuśtane hormony (i emocje) nieodzowna jest właściwa higiena życia. Dbając o nią (w każdym wieku) stajemy się mniej podatni na destabilizujące działanie czynników zewnętrznych.

Nie darmo Scarlet O’Hara mawiała : Pomyślę o tym jutro. Przecież wszystko wygląda inaczej (problemy stają się mniejsze) po dobrze przespanej nocy, po wyczerpującym (w sensie pozytywnym) intensywnym wysiłku fizycznym. Bo ten ładuje naszą głowę w dobroczynne endorfiny (czyli hormony szczęścia), a jednocześnie wypróżnia ją z natrętnych, pasożytniczych myśli.

Dobrze zrobi nam (i to niezależnie od wieku, choć zależnie od kondycji fizycznej): seans aerobiku, « potliwy » seans na siłowni, jogging, czy zwyczajna domowa krzątanina. Ale w takim tempie, jakby za chwilę miał do nas wpaść sam George Clooney … na kawę Nespresso, what else?. Mnie by to zmotywowało.

Właściwa higiena życia to przede wszystkim odpowiednia dieta. Uwaga na (i to niezależnie od wieku): cukry (a dokładnie ich nadmiar), nikotynę, alkohol. Tych 3 podstępnych wrogów każdej kobiety.

Jeżeli masz rozregulowany cykl miesiączkowy

to może powinnaś ograniczyć lub całkowicie wyeliminować:  

  • podjadanie między posiłkami. (No chyba, że potrafisz zadowolić się jabłuszkiem, marchewką, czy smoothie.) Bo to tylko niepotrzebnie przeciąża układ pokarmowy, męczy organizm, zużywa sporo dodatkowej energii, którą nasz organizm z większą korzyścią mógłby przeznaczyć na inne czynności życiowe.

Najlepiej byłoby (począwszy od okresu dojrzewania) wyrobić sobie dobre nawyki żywieniowe i zachować je …. na zawsze. To pomoże przejść bez większych zawirowań przez inne równie wymagające etapy bycia kobietą (ciąża, menopauza).

Dobre nawyki. Oto kilka z nich:

  • Zdrowie śniadanie.

Które dostarczy energii, by stawić czoła porannym (i nie tylko) wyzwaniom, jak choćby gonitwa za uciekającym autobusem, beznadziejna pogoda, perspektywa stanięcia oko w oko ze zgredliwym szefem czy klientem.

By ułatwić sobie trawienie, pamiętajcie, aby w jednym posiłku nie łączyć produktów kwaśnych z produktami zbożowymi lub mącznymi. Szczególnie unikajcie zestawień typu: pieczywo-owoce. Gdyż są one ciężkostrawne i powodują fermentacje w układzie pokarmowym.

  • Owoce zawsze lepiej zjadać przed posiłkiem.

Na pół godziny przed nim. Bo wtedy są one szybko trawione i w pełni możemy skorzystać z ich dobroczynnych własności (typu witaminy, błonnik). Podobnie jogurt (produkt kwaśny) lepiej zjeść w odstępach od posiłków np na podwieczorek.

  • Zadbajcie o dostarczenie sobie dobrych tłuszczów.

Najlepiej różnych rodzajów tłuszczów, by jak najpełniej skorzystać z ich rozmaitych własności. Jeżeli chodzi o tłuszcze roślinne to najlepiej stosować te surowe, z pierwszego tłoczenia na zimno, pochodzące z uprawy ekologicznej. Dobrej jakości kwasy tłuszczowe i to już od najmłodszych lat są bardzo ważne dla zdrowia.

Nie tylko dlatego, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Bo szczególnie w okresie dojrzewania organizm musi sprostać licznym wyzwaniom i stąd potrzbuje więcej energii:

  • na zakończenie formowania niektórych obszarów w mózgu,
  • by zapobiec nadwadze.

Ponadto dobre kwasy tłuszczowe włączone do codziennej diety zapewnią lepszą elastyczność skóry i zabezpieczą ją przed przedwczesnym starzeniem się. A o tym warto pomyśleć już zawczasu.

Szczególnie zalecane w burzliwym okresie dojrzewania są:

  • olej z wiesiołka (stabilizuje wrażliwą równowagę hormonalną, zawiera omega 6),
  • bogate w omega-3: olej rydzowy, olej lniany,
  • a także tłuste ryby takie jak: śledź, makrela, sardynki.

Nieregularne miesiączki

Bolesne stawanie się kobietą. Problemy, z jakimi borykają się nastolatki.

Okres dojrzewania to czas często bardzo boleśnie przeżywanych problemów psychologicznych. Te są związane z brakiem akceptacji dla własnego, zmieniającego się ciała, rodzących się na tym tle kompleksów.

Nieodparta potrzeba podobania się. Nabierające krągłości i kobiecych form kształty nie zawsze są zgodne z promowanym przez media dyktatem wysmukłej modelki-wieszaka. Do tego trądzik i uważane za raczej mało kobiece owłosienie, obydwa pojawiające się na tle zmian hormonalnych.

Dla wsparcia psychiki i uspokojenia rozedrganych emocji można sięgnąć po krople Bacha. Tym bardziej, że nie ma tu właściwie żadnych przeciwskazań. Należy dobrać je indywidualnie do charakteru, osobowości i aktualnego stanu ducha.

Krople Bacha na problemy psychologiczne.

Na ten trudny okres przemian hormonalnych szczególnie nadają się tu 2:

  • Dzika jabłoń (crab apple), która łagodzi stany emocjonalne, związane z brakiem akceptacji dla zmieniającego się ciała. To wspaniałe antidotum na rodzące się uczucie skrępowania, wstydu, niedopasowania do cielesnej powłoki.
  • Wyciąg z orzecha włoskiego (walnut), który ułatwia adaptację, dostosowanie się do nowego, szczególnie polecany w okresach burzliwych transformacji.

Pierwsze problemy ginekologiczne.

Okres dojrzewania to czas prawdziwej eksplozji zmysłów, której często towarzyszą pierwsze problemy ginekologiczne.
Pojawia się problem doboru odpowiedniej metody antykoncepcji i jej ewentualnych skutków ubocznych. Bo pigułka antykoncepcyjna nie pozostaje bez konsekwencji dla wrażliwej równowagi hormonalnej.

Grzybice czy inne infekcje pochwy. Związane z zakłóceniem równowagi flory bakteryjnej przewodu pokarmowego i pochwy (obydwie nieodłącznie powiązane). Często na skutek chaotycznej diety (pseudo-cudowna dieta Dunkana i inne, efekt jo-jo).

Infekcja pochwy.

Jak przywrócić zachwianą równowagę flory pochwowej? Jak naprawić rozregulowaną florę bakteryjną jelitowo-pochwową? Najlepsze efekty daje całościowe podejście do problemu. Przez:

  • ograniczenie spożycia cukrów (zwłaszcza tych oczyszczonych, szybko przyswajalnych, bez towarzyszącej im odpowiedniej dawki błonnika (jak np w roślinach strączkowych).
  • zmniejszenie spożycia produktów mleczych,
  • ograniczenie spożycia alkoholu.
  • odbudowanie zniszczonej flory bakteryjnej za pomocą probiotyków, przyjmowanych wewnętrznie (drogą pokarmową) lub dopochwowo,
  • stosowanie odpowiednich środków higieny intymnej. Żele zachowujące kwaśne pH błony śluzowej pochwy (o działaniu ochronnym), a jednocześnie nie wysuszjące jej, nie działające zbyt agresywnie (np mydło Aleppo). Podpaski najlepiej z bawełny z uprawy ekologicznej, nie wybielonej chlorem. Bo zdrowie zaczyna się już w jelitach.

Nieregularne miesiączki. Zioła na uregulowanie pierwszych, czasami bardzo bolesnych miesiączek:

  • pąki malin na bolesne lub przychodzące z opóźnieniem miesiączki,
  • przywrotnik pospolity-na uregulowanie kobiecych dolegliwości.

Nieregularne miesiączki

Zespół napięcia przedmiesiączowego. Jak się z nim uporać?

Ten z całym dobrodziejstwej inwentarza (obolałe piersi, bóle w miednicy mniejszej, ogólne rozdrażnienie, nadpobudliwość) towarzyszy nam kobietom i to już od pierwszych cyklów. Choć nie wszystkie odczuwają go w identyczny sposób. Niemniej zespół napięcia przedmiesiączowego pogłębia emocjonalną huśtawkę wieku dojrzewania.

By temu zaradzić, pomogą tu:

  • odpowiednia dieta w ciągu kilku dni poprzedzających przewidywaną datę miesiączki. Tym bardziej, że niektóre kobiety (dorastające i nie tylko) przez drugą część cyklu odczuwają szczególny pociąg do jedzenia słodkości. Tłumaczy się to zbyt niskim poziomem progesteronu w połączeniu z niedoborem serotoniny (neuroprzekaźnika, który działa stabilizująco na nasz nastrój i skoki humoru, a także pomaga oprzec się potrzebie kompulsywnego jedzenia).
  • Skuteczne może okazać się włączenie do diety w formie suplementu: tryptofanu (aminokwasu, który poprawia wydzielanie serotoniny) w połączeniu z magnezem i witaminą B6 (przez drugą połowę cyklu).

Zioła, które dzięki swoim własnościom regulującym oddziaływują pozytywnie na zespół napięcia przedmiesiączowego:

  • krwawnik pospolity,
  • przywrotnik pospolity.

Na skoki humoru, nerwowość, nadpobudliwość zaleca się szafran, arcydzięgiel w połączeniu z magnezem.

Złe nawyki żywieniowe. Pułapka pseudo-cudownej diety.

Okres dojrzewania to czas kiedy szczególnie silnie odczuwamy potrzebę podobania się. To czasemi prowadzi do głębokich kompleksów i potrafi wepchnąć w pułapkę pseudo-cudownych diet. Te zdarza się, że są przyczyną dużo poważniejszych problemów ze zdrowiem (typu bulimia, anoreksja) czy przynajmniej niedoborów niezbędnych naszemu organizmowi składników odżywczych. To pogłębia hustawkę nastrojów, powoduje uczucie zmęczenia (często chronicznego), a także może być przyczyną wypadania włosów, przesuszania się skóry. Zbyt restrykcyjne diety wyczerpują organizm.

Oczyszczanie organizmu.

Ogólnie złe nawyki żywieniowe  sprawiają, że organizm jest  przeciążony zalegającymi toksynami. Szczególnie polecane są tu herbatki oczyszczające wątrobę i stymulujące nerki z takich ziół i roślin jak: oset, czy karczochy.

Pozdrawiam serdecznie

Beata

I jeszcze … Bibliografia

  • La femme dans tous ses états Carole Prost

Enregistrer

Zapisz się na newsletter

EBOOK DIETA BEZGLUTENOWO BEZMLECZNA

  • Twój koszyk jest pusty.
[ABTM id=15613]

O AUTORZE

Przez lata zmagałam się z chronicznymi problemami z gardłem, do momentu, kiedy odstawiłam produkty mleczne.

Dzisiaj, uważam, że można mieć zrównoważoną dietę – eliminując z niej produkty mleczne i mączne.

A dieta bezglutenowa – bezmleczna jest najlepszą dietą odchudzającą.

Wszystko jest kwestią wyrobienia w sobie dobrych nawyków….

Przez lata wierzyłam, że jestem totalnym beztalenciem sportowym, aż zaczęłam się ruszać.

Wierzę w uzdrowicielską moc glinki zielonej.

Jestem niepoprawną miłośniczką zielonych smoothie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *