RELAKS

Słomiany Wdowiec czyli blondynka na upały

słomiany wdowiec z Marylin Monroe

Cóż złego w tym, jeżeli sąsiad zaprosi sąsiadkę na lampkę wina? No niby nic. Ale mogą pojawić się okoliczności obciążające.

No, bo jeżeli sąsiad jest słomianym wdowcem (jego żona i dziecko właśnie wyjechali na wakacje). A sąsiadką jest nikt inny jak sama Marylin Monroe. A na dodatek jesli te obie okoliczności obciążające wystąpią równocześnie to mamy świetną komedię (wszechczasów).  W rubryce pół żartem, pół serio nie mogło zabraknąć Marylin Monroe.  Dlatego dzisiaj chciałabym zachęcić Was do obejrzenia “Słomianego wdowca”. Dodam tylko, że wspomniana lampka wina zostaje skonsumowana. Ale tylko ona jedna(lampka wina).

Film jest sympatycznym dialogiem dwoja sąsiadów. On i ona. Jego galopujaca wyobraznia podsuwa mu całkiem kosmate (jak na epokę myśli). Ale tak milutko kosmate. A jej mała blond główka zawzięcie pracuje nad tym, by w upalne  lato na Manhatanie, w mieszkaniu bez klimatyzacji znalezć chwilkę ochłody. Pragmatycznie i konkretnie. Wbrew obiegowym opiniom o blondynkach. No może  nie do konca.

Do tego w blond główce roi się od pomysłów.  Co powiedzielibyście na odświeżającą sjestę w wannie z lodowatą wodą? Ale jak tu zdrzemnąć się jak z kranu kapie woda. Kran można zatkać grubym palcem od stopy. Gorzej jak palec utknie w kranie. Wtedy wyobrazcie sobie taką scenkę. Golusienka blondynka o słodkim głosie i ponętnych kształtach, czyli Marylin Monroe jest uwięziona w wannie, z palcem zaczopowanym w kranie. A do tego jeszcze jest niedziela. Na szczęście przy wannie stoi telefon. Blondynka dzwoni do hydraulika i wyjaśnia sytuację. Ten dzielny rzemieślnik zjawia się w mig. Taki bohater oswobadza nieszczęsną Marylin.

Ta opowiada następnie historję nowo poznanemu sąsiadowi. Przy wspomnianej lampce wina. Troskliwy sąsiad, w którym nagle budzi się samiec, pragnący oznaczyć swoje terytorium, zapytuje czy aby droga sasiadka nie czuła się zażenowana? Ona  odpowiada, że owszem. Bo obcy człowiek (hydraulik), a ona nie miała zrobionego pedicure. Taka ta logika blondynek. Nie łamie sobie głowy, tym co nie jest ważne. Tak trzymać. Nawet jeżeli jest się blondynką. W koncu Nobody is perfect. Ale to już z innego filmu z Marylin.

Pozdrawiam serdecznie

Beata

Pokrewne wpisy:

Skutki niedoboru wody w organizmie.

Co pic w upały?

Zapisz się na newsletter i pobierz darmowy ebook EBOOK DESERY I ŚNIADANIA BEZGLUTENOWO – BEZMLECZNE

O AUTORZE

Przez lata zmagałam się z chronicznymi problemami z gardłem, do momentu, kiedy odstawiłam produkty mleczne.

Dzisiaj, uważam, że można mieć zrównoważoną dietę – eliminując z niej produkty mleczne i mączne.

A dieta bezglutenowa – bezmleczna jest najlepszą dietą odchudzającą.

Wszystko jest kwestią wyrobienia w sobie dobrych nawyków….

Przez lata wierzyłam, że jestem totalnym beztalenciem sportowym, aż zaczęłam się ruszać.

Wierzę w uzdrowicielską moc glinki zielonej.

Jestem niepoprawną miłośniczką zielonych smoothie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.