Przejdź do treści

tekst na poprawe nastroju

Jak znaleźć pracę?

  • 2 min read

Ano, trudno. Ale tu chyba Ameryki  tu nie odkryłam. W czasach kryzysu jeszcze trudniej. Bo każdy szef firmy (tj potencjalny pracodawca)  tnie w kosztach. I jak już pracownika szuka to takiego „wielofunkcyjnego”: dyspozycyjnego, młodego do 25 lat, i jeszcze z pięcioma fakultetami, z 10 letnim doświadczeniem zawodowym. A tu żaden Ziemianin nie podpasuje. Nawet genetycznie zmodyfikowany Chińczyk nie podoła. A Marsjanina nie chce. Bo nie ten kolor skóry….. Taki rasista Ale idealny kandydat jest. Nic nie ma.…