ALERGIE, KULINARNE

Dieta bezmleczna. Czy mleko jest zdrowe?

dieta bezmleczna

dieta bezmleczna

Od najmłodszych lat słyszymy: Pij mleko na zdrowie. I pijemy je na okrągło, przez cały rok i bez żadnych ograniczeń. Bo przecież to na zdrowie.

Mleko stanowi jeden z podstawowych składników naszej diety. I to nie tylko w dzieciństwie. Ale czy rzeczywiście jest to zgodne z prawami natury i tak niepodwarzalnie dobre dla naszego organizmu? Bo:

1. Człowiek jest jedynym ssakiem, który pije mleko przez całe swoje życie.

Choć mleko jest nieodłącznym składnikiem naszej diety przez całe życie, w przyrodzie dorosłe zwierzęta go nie pijają. A i u nas z wiekiem maleje ilość laktazy, czyli enzymu niezbędnego do trawienia zawartego w mleku cukru – laktozy. Choć większość z nas ma go dużo, gdy jestesmy dziećmi. Bo nasz organizm jest zaprogramowany na picie mleka matki. Ale tylko w dzieciństwie. W miarę upływu lat mozemy zacząć odczuwać nieprzyjemnne symptomy po zjedzeniu produktu mlecznego np biegunki (które wskazują na nietolerancję na laktozę).

2. Krowy naturalnie produkują mleko tylko w okresie wiosenno-letnim.

Mleko gości na naszych stołach przez cały rok. Tymczasem krowa naturalnie produkuje mleko tylko na potrzeby swoich młodych czyli tylko w sezonie wiosenno-letnim (przez 6 miesięcy). Laktacja ustaje przed kolejną ciązą i porodem. Nasi przodkowie dostosowywali się do tego rytmu natury. Okres jesienno-zimowy był dla nich czasem obowiązkowego odpoczynku (wstrzemięzliowści) od mleka.

Dzisiaj właśnie w nadmiernej konsumpcji mleka specjaliści upatrują jednej z przyczyn chorob chronicznych, ktore tak dotkliwie nękają nasze rozwinięte społeczenstwa.

Krowy to prawdziwe przodowniczki pracy. Produkują około 120 litrow mleka na dzień. Choć może raczej powinno  przyprawić nas to o lekki zawrót głowy, zważywszy, że w latach 50-tych było to tylko 15-20 litrów na głowę (krowy) na dzień. Ale przeszedł tędy postęp. Specjalnie wyselekcjonowane, najproduktywniejsze rasy krowie – takie krowie GMO.

3. Mleko krowie jest przeznaczone dla małego cielaka. Porównajmy tylko nasze gabaryty.

W ciągu pierwszych 6-ciu miesięcy życia cielaczek zwiększa swoją masę przynajmniej 6-cio krotnie z 50 kg do 300 kg (a nawet do 600 kg).
Zresztą tylko spójrzmy na narody słynące z dużego spożycia mleka: Skandynawowie, Holendrzy, Amerykanie. Czyż nie są znane własnie ze swoich imponujących rozmiarów? Bo mleko jest czynnikiem wzrostu. Tyle, że po okresie dojrzewania powoduje starzenie i rozrost guzów (nowotworowych). Stąd mleko jest niewskazane w chorobach nowotworowych.

4. Mleko matki i mleko krowie zawierają podobne składniki, tyle że w różnych porporcjach:

Mleko matki zawiera 3 razy więcej przeciwciał, ale i 3 razy mniej kazeiny (czyli trudnostrawnego białka o dużych cząsteczkach), która podrażnia scianki jelita cienkiego i wywołuje alergie.

5. Mleko, które gości na naszych stołach i w naszych lodówkach jest wysoce przetworzone.

Przede wszystkim poddane pasteryzacji, a więc pozbawione naturalnych enzymów. Stąd jego trawienie zubaża nasz kapitał enzymatyczny (powoduje przedwczesne starzenie się organizmu).

6. Mitem starannie podtrzymywanym przez lobby mleczarskie jest to, że mleko zapobiega osteoporozie.

Bo dziwnym zbiegiem okoliczności ta przypadłość jest prawdziwą plagą, która szczególnie dotyka kobiety własnie w krajach “mlekiem płynących” (Szwecja, Dania, Finlandia, USA).

Odstawienie mleka krowiego może przynieść poprawę w następujących chorobach:

  • Choroby nowotworowe: rak piersi, jajników, prostaty. Gdyż mleko jest czynnikiem wzrostu, w tym także powoduje rozrost guzów.
  • W przypadku egzemy, pokrzywki czy astmy (na podłożu alergicznym). Objawy te mogą wskazywać na alergię na jeden ze składników mleka: laktozę czy kazeinę.
  • W chorobach autoimunologicznych.
  • W infekcajch ginekologicznych. Zawarte w mleku białka sprzyjają namnażaniu się bakterii candida albican.

Jakie są alternatywy dla mleka krowiego? Czym je zastąpić?

Lepsze będzie mleko surowe, gdyż zawiera enzymy i laktoferynę (o własnościach przeciwzapalnych i przeciwwirusowych).

Ponadto alternatywą mogą być:

  • Mleko klaczy, kozy, owcy.

Człowiek wcześniej udomowił kozę (od krowy). Stąd nasze geny miały więcej czasu na dostosowanie się do jej mleka. A i zwierzęta te mają gabaryty bardziej zbliżone do ludzkich.

  • Mleka roślinne: sojowe, migdałowe, ryżowe.

Mam nadzieję, że znajdziecie tu coś dla siebie.

Pozdrawiam serdecznie

Beata

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Zapisz się na newsletter

[ABTM id=15613]

Zaobserwuj mnie na Instagramie

O AUTORZE

Przez lata zmagałam się z chronicznymi problemami z gardłem, do momentu, kiedy odstawiłam produkty mleczne.

Dzisiaj, uważam, że można mieć zrównoważoną dietę – eliminując z niej produkty mleczne i mączne.

A dieta bezglutenowa – bezmleczna jest najlepszą dietą odchudzającą.

Wszystko jest kwestią wyrobienia w sobie dobrych nawyków….

Przez lata wierzyłam, że jestem totalnym beztalenciem sportowym, aż zaczęłam się ruszać.

Wierzę w uzdrowicielską moc glinki zielonej.

Jestem niepoprawną miłośniczką zielonych smoothie.

(1) Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *