RELAKS

Spacer nad brzegami Sekwany.

2012-07-14-15-52-58

SEKWANA  (po francusku la  Seine ) rzeka w północnej Francji, która przeplywa przez samo centrum Paryza. Nazwa rzeki pochodzi od celtyckiego słowa “squan”, oznaczającego rzekę wijącą się jak wąż.

Rzeka wraz  z systemem dopływów i kanałów stanowila pierwszorzędny szlak komunikacyjny. Od zawsze była  wykorzystywana jako rzeka spławna, choć nie należała do najłatwiejszych. Liczne meandry utrudniały użycie żagla, a ławice piasku i liczne wyspy kierowanie statkiem. W XIX wieku Sekwanę uregulowano za pomocą tam, śluz i kanałów Qurcq, Saint-Martin i Saint -Denis.

Ze względu na ograniczona ilość mostów w przeszłości rzeka  zmuszała mieszkanców Paryza raczej do poruszania sie po wodzie niż po paryskich ulicach i brukach.

Ciekawostką jest, że do Sekwany  strącano zalotników, którzy mieli szczęście (no i następnie nieszczęście,  gdy ich przyłapano) spędzić noc w ramionach prawdziwych księżniczek krwi. Dokonywano tego z na pół legendarnej wieży de Nesle, stanowiącej część składową murów obronnych Filipa Augusta.  Księzniczkom cale zdarzenie uchodziło na sucho.

W pogodne dni tysiace paryżan i turystów dawnym zwyczajem ciągnie  nad Sekwanę, gdzie na wysokości Notre-Dame  i Luwru po obu brzegach rzeki paryscy bukiniści trzymają swoje skrzynie. Powodzeniem cieszą się również wycieczki po Sekwanie statkami zwanymi vedettes i bateaux-mouches.

Poza Paryżem Sekwana przepływa przez Rouen, Troyes i Hawr. Główne dopływy Sekwanyto:  prawostronne Oise, Aube, Marna, lewostronne Yonn.

Source: wikipedia, Paryż Ryszard Korona
Widok na Sekwane na wysokosci Neuilly-sur-Seine (stacja metra 1 Pont de Neuilly).

Zapisz się na newsletter i pobierz darmowy ebook EBOOK DESERY I ŚNIADANIA BEZGLUTENOWO – BEZMLECZNE

O AUTORZE

Przez lata zmagałam się z chronicznymi problemami z gardłem, do momentu, kiedy odstawiłam produkty mleczne.

Dzisiaj, uważam, że można mieć zrównoważoną dietę – eliminując z niej produkty mleczne i mączne.

A dieta bezglutenowa – bezmleczna jest najlepszą dietą odchudzającą.

Wszystko jest kwestią wyrobienia w sobie dobrych nawyków….

Przez lata wierzyłam, że jestem totalnym beztalenciem sportowym, aż zaczęłam się ruszać.

Wierzę w uzdrowicielską moc glinki zielonej.

Jestem niepoprawną miłośniczką zielonych smoothie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.