PARYZ

Wakacyjny przewodnik po Paryżu: Ogrody Luksemburskie, czyli gdzie są prawdziwi Paryżanie?

RSCN4079

Paryż, a przynajmniej jego historyczne centrum pełne jest turystow. Turysci są wszędzie, bo wszystko jest tu przewidziane dla nich: hotele, sklepy z pamiątkami, markowe sklepy z ciuchami, najrożniejsze rozrywki, no i oczywiscie wspaniałe zabytki.

[Tweet „Ale czy zastanawialiscie się gdzie w tym turystycznym kotle można spotkac prawdziwych paryżan?”]

Takim miejscem w sercu Paryża są Ogrody Luksemburskie.

Paryżanie przychodzą tu by posiedziec sobie na swieżym powietrzu (samemu lub z przyjaciołmi), by poczytac, pocwiczyc, pobiegac, urządzic sobie piknik (jest tu specjalnie wydzielony kawałek trawnika, na ktorym można sobie klapnąc). Paryżanie przychodzą tu w wolnych chwilach, po pracy, by pooddychac swieżym powietrzem i szczegolną (studencko-intelektualno-sportową) atmosferą tego miejsca. Zaglądają tu „po drodze”, po ciężkim dniu pracy, by się odprężyc, spotkac z kims, by doswiadczyc tu skrawka zieleni i swieżego powietrza. Przychodzą tu, by … nic nie robic. Po prostu, by tu pobyc.

Wiecej w poscie  Ogrody Luksemburskie Paryz.  

OGRODY LUKSEMBURSKIE W PARYZU

OGRODY LUKSEMBURSKIE W PARYZU

OGRODY LUKSEMBURSKIE W PARYZU

Czytelniczo i dziergająco – ta sama książka i ta sama robotka, co przed wyjazdem na wakacje (jeden post wstecz). Do robotki (w miarę jak przyrasta) tracę przekonanie. Model znalazłam w katalogu Bergere (nie miałam tu zbyt dużego wyboru, bo większoc wzorow jest  na druty). Tymczasem w międzyczasie nakupowałam gazetek z szydełkowymi wzorami. I sama nie wiem, ktory wybrac. Najchętniej wszystkie bym poprobowała. Ale pruc kilkugodzinną pracę mi szkoda. Więc siedzę, rozmyslam i nic nie robię. Czkając na natchnienie lub salomonową decyzję.

Blogowo przeżywam pewne wypalenie. Nie bardzo wiem w jakim kierunku powinien pojsc ten blog. Chciałam pisac tutaj o zdrowym stylu życia, po drodze podłapałam szydełkowego i fotograficznego bakcyla.

WAKACYJNY PRZEWODNIK PO PARYZU

Wakacyjny przewodnik po Paryzu.

Coraz więcej chodzę rownież po Paryżu i fotografuję. Dlatego postanowiłam przerzucic na tego bloga wpisy o tym miescie i stworzyc z nich cos w rodzaju wakacyjnego przewodnika po Paryżu (do pooglądania, do poczytania i może do pozwiedzania wespoł). Ten przewodnik zapragnęłam zainicjowac własnie tym wpisem: o moim ulubionym miejscu w Paryżu.

PS Obecny wpis (mimo mojego blogowego wypalenia) powstał w ramach wyzwania „Wspolne czytanie i dzierganie”. Ogromne podziękowania dla Maknety za to, że od jakiegos czasu motywuje mnie do regularnego pisania na tym blogu. Jednoczesnie podłączam sie tym wpisem do wyzwania „ulubione miejsce” na Vademecum blogera.

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do obejrzenia zdjec z OGRODOW LUKSEMBURSKICH.

Beata

OGRODY LUKSEMBURSKIE W PARYZU

OGRODY LUKSEMBURSKIE W PARYZU

OGRODY LUKSEMBURSKIE W PARYZU

OGRODY LUKSEMBURSKIE W PARYZU

OGRODY LUKSEMBURSKIE W PARYZU

BLOGERKA I MAMA KANGUR
BLOGERKA I MAMA KANGUR

OGRODY LUKSEMBURSKIE W PARYZU

OGRODY LUKSEMBURSKIE W PARYZU

Pomnik Baudlaire
Pomnik Baudlaire

Zapisz się na newsletter i pobierz darmowy ebook EBOOK DESERY I ŚNIADANIA BEZGLUTENOWO – BEZMLECZNE

O AUTORZE

Przez lata zmagałam się z chronicznymi problemami z gardłem, do momentu, kiedy odstawiłam produkty mleczne.

Dzisiaj, uważam, że można mieć zrównoważoną dietę – eliminując z niej produkty mleczne i mączne.

A dieta bezglutenowa – bezmleczna jest najlepszą dietą odchudzającą.

Wszystko jest kwestią wyrobienia w sobie dobrych nawyków….

Przez lata wierzyłam, że jestem totalnym beztalenciem sportowym, aż zaczęłam się ruszać.

Wierzę w uzdrowicielską moc glinki zielonej.

Jestem niepoprawną miłośniczką zielonych smoothie.

(11) Comments

  1. U mnie też niewielki postęp w czytaniu. Pewnie w wakacje tak już jest – więcej spacerujemy, odwiedzają nas znajomi, wieczorem zamiast czytać, oglądam filmy 🙂
    Pozdrawiam cieplutko,
    Asia

  2. super zdjęcia. oj kiedyś tam pojade i posiedze na tych krzesełkach

  3. Ale prosze zsotawic tego bloga takiego, jakim jest! Polubilam go wlkasnie takiego 🙂 Wypalenie bywa, ja sama wiem, bo bloguje juz od 2010… Piekne te Luksemburskie Ogrody… Kojarza mi sie z Ogrodem Angielskim w Monachium…

  4. Jeszcze długo do Paryża nie pojadę, bo w planach inne wydatki, ale super o nim poczytać 🙂

  5. Zdecydowanie przyłączam się do Kartflanej, nic nie zmieniać w tym blogu, robotki ręczne też są jak najbardziej bio 😉 A wypalenie każdego czasem dopada, a później natchnienie dopada ze zdwojoną siłą 🙂

  6. Dołączam się do dziewczyn, ja też bardzo lubię do Ciebie zaglądać właśnie dlatego, że piszesz o fajnych rzeczach i na różnorodne tematy. Ja prowadzę bloga od 2007 i mam okresy lepsze i gorsze, to normalne. Robótke odłóż, samo się wyklaruje 😉 I zacznij coś co Ci sprawi przyjemność. O Paryżu piszesz pięknie i niezmiernie ciekawie, poproszę o kolejne takie ciekawostki. Ściskam Cię serdecznie.

  7. Cały czas poluję na bilety do Paryża. Może własnie jesienią się uda. Chętnie bym tam wróciła, bo pierwszy wypad do Paryża zaliczyłam jeszcze na studiach i było to raczej tournee po muzeach :). Teraz marzy mi się kawa z croissantem :).

  8. Pięknie tam jest, mam nadzieję kiedyś tam wrócić. Marzy mi się objazdówka po południu Francji. Ten kraj to moje marzenie, aby na dłużej w nim zamieszkać, może kiedyś będzie mi to dane 🙂

  9. Bardzo ładnie tam 🙂 Nigdy nie byłam we Francji i w Paryżu. Może się kiedyś tam wybiorę i sama pozwiedzam 😀

  10. Piękne zdjęcia 🙂 Fajnie było z Tobą pozwiedzać 🙂

  11. Nigdy nie byłam w Paryżu ale tak pięknie zachęciłas do odwiedzenia tego miejsca, że już chciałabym usiąść na jednym z tych wolnostojących krzeseł i podziwiać paryżan, którzy przychodzą tam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *