DOM EKOLOGICZNY, ZDROWIE

Metale ciężkie. Jak ograniczyć ich przenikanie do naszego organizmu

Metale ciężkie

Metale ciężkie

Były takie radosne czasy, gdzieś na przełomie lat 50-tych i 60-tych, kiedy mówiło się BEZKRYTYCZNIE ( i do tego z pełnym przekonaniem), że chemia leczy, żywi, ubiera, broni. Z perspektywy czasu wiemy, że takie beztroskie stosowanie chemii zawsze i wszędzie nie pozostaje bez wpływu (ujemnego) na nasze zdrowie i środowisko.

Niestety, skutek tego jest taki, że dzisiaj w naszych organizmach moglibyśmy  znaleźć całkiem niezły koktajl najróżnorodniejszych substancji chemicznych. Po częsci są one odpowiedzialne za prawdziwą epidemię raka i innych chorób chronicznych (dawniej będących rzadkością). Pośród tego koktajlu substancji chemicznych obecnych w naszych organizmach znajdziemy sporo metali cieżkich. W niewielkich (śladowych) ilościach niektóre z nich są nawet  niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu ludzkiego (np miedź). Ale ich nadmiar jest prawdziwym problemem.

Oto kilka bardzo prostych rad do zastosowania w życiu codziennym, jak ograniczyć napływ tych metali do naszego organizmu.

Aluminium. 

Garnki aluminiowe. W takich garnkach nie należy przede wszystkim  gotować  kwaśnych potraw. Ten metal w warunkach bardzo  kwaśnych (lub bardzo zasadowych) ulega rozpuszczeniu i przechodzi do gotowanej żywności. Nasze babcie wiedziały dobrze, że gotowanie kompotu z rabarbaru znakomicie czyści garnki aluminiowe. Podobne działanie mają pomidory, kapusta, szpinak, sosy z dodatkiem octu do czyszczenia garnków z aluminium. Za to ile tego aluminiu przy okazji przejdzie do tych produtów? Wielki znak zapytania. Aż strach się bać. Dlatego najlepiej byłoby zastąpić garnki aluminiowe garnkami z materiałów bardziej obojętnych jak stal nierdzewna czy pyreks.

Miedź.

Podobnie lepiej nie używać na codzień w kuchni również i garnków miedzianych. Nadmiar tego metalu w naszym organizmie może powodować stany wewnętrznego podekscytowania, schizofrenii, nadpobudliwości. Miedź jednoczesnie powoduje twardnienie tętnic, co z kolei może wywoływać nadciśnienie tętnicze.

Niestety, wciąż możemy spotkać (w naszym systemie kanalizacji) pewne elementy rur hydraulicznych wykonane z miedzi. Stąd do gotowania i do przygotowania herbaty nie należałoby stosować ciepłej wody (bezposrednio pobieranej z kranu). Gdyż ciepła woda silniej  rozpuszcza i wypłukuje metale (z rur), a potem przenosi je do naszego garnka i naszego jedzenia.

U pań dochodzą jeszcze dwa dodatkowe źródła miedzi: pigułka  i miedziana spirala antykoncepcyjna.

Ołów.

Otóż wini się go za następujące problemy zdrowotne. I tu lista jest długa: trudności w uczeniu się,  czy problemy zwiazane z zachowaniem sie dzieci, rak, choroby serca i nadciśnie, choroby nerek i metabolizmu, depresja, dysfunkcje systemu odpornościowego.

Ołów wciąż znajduje się w naszym otoczeniu. Znajdziemy go np w gazetach (tusz drukarski), papierosach, niektórych puszkach (tu chodzi o spawy ołowiane), akumulatorach, bateriach, skażonej żywności (np żywność sprzedawana na straganach przy bardzo uczęszczanej ulicy).

Dodatkowo niektóre puszki mogą zawierać ołów. Dlatego i nie tylko dlatego, z zasady lepiej unikać konserw, bo nie ma jak żywa żywność. Dlatego np nie należałoby mimo wszystko zbyt długo przechowywać żywności w puszkach (także nieotwartych). Zawarty w nich ołów (spawy ołowiane) wydziela się  w miarę upływu czasu. A już na pewno nie należałoby zostawiać otwartej puszki w lodówce. Wtedy do jej wnętrza dostaje się tlen (proces utleniania), przez co zwiększa się skażenie zapuszkowanej żywności metalami ciężkimi. Zamiast tego wystarczy przełożyć zawartość puszki na osobny talerzyk (i wstawić go do lodówki).

Ołów z rur wydechowych samochodów.
Dzieci zarówno te już chodzące samodzielnie, jak i te w wózkach są szczególnie narażone na wdychanie gazów z rur wydechowych przejeżdżajacych samochodów. Przecież ich nosy i buzie (czyli to, czym oddychają) znajdują się na tej samej wysokości. Z tego samego powodu nie jest wskazane bieganie  w pobliżu bardzo uczęszczanych ulic.

Na koniec bardzo skuteczna naturalna metoda na pozbycie sie cześci zanieczyszeń z naszej żywności.

Woda z octem.

To bardzo prosty i zarazem bardzo skuteczny sposób. Myjemy owoce i warzywa w wodzie z dodatkiem octu. Ten sprawia, że metale cieżkie (które osadziły się na nich z powietrza) opadają na dno. Ocet przy okazji zabija pasożyty, np te wywołujące toksoplazmozę (czyli to byłoby coś bardzo wskazanego dla kobiet w ciąży, które z powodu braku odpowiednich przeciwciał i z obawy przed zakażeniem toksoplazomza ograniczają swoje spożycie surowych warzyw). Dodatkowo,  zapobiegawczo, czy dla zwiekszenia naszego bezpieczeństwa można  wyrzucić zewnetrzne liście sałaty, kapusty itp.

Mam nadzieję, że znajdziecie tu jakiś pomysł dla siebie.

Pozdrawiam serdecznie

Beata

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Zapisz się na newsletter

[ABTM id=15613]

Zaobserwuj mnie na Instagramie

O AUTORZE

Przez lata zmagałam się z chronicznymi problemami z gardłem, do momentu, kiedy odstawiłam produkty mleczne.

Dzisiaj, uważam, że można mieć zrównoważoną dietę – eliminując z niej produkty mleczne i mączne.

A dieta bezglutenowa – bezmleczna jest najlepszą dietą odchudzającą.

Wszystko jest kwestią wyrobienia w sobie dobrych nawyków….

Przez lata wierzyłam, że jestem totalnym beztalenciem sportowym, aż zaczęłam się ruszać.

Wierzę w uzdrowicielską moc glinki zielonej.

Jestem niepoprawną miłośniczką zielonych smoothie.

(2) Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *