GLINKA

Kuracja glinką na wiosnę

kuracja glinką na wiosnę

kuracja glinką na wiosnę

Wiosna to idealny moment na małą kurację oczyszczająco-rewitalizującą na bazie glinki zielonej, przyjmowanej wewnętrznie pod postacią wodnej zawiesiny.

Takie generalne porządki w organizmie niejednemu zrobią dobrze. Pomogą pozbyć się zaszłości po zimowym letargu, po świątecznych przeholowaniach. No bo niby kto się ich nie dopuszcza? Taka nasza święta tradycja.

Co jest potrzebne do przeprowadzenia kuracji glinką?

By odczuć jej pozytywne skutki taka kuracja glinką powinna trwać 3 tygodnie (21 dni). Jest ona bardzo prosta w obsłudze. Wystarczy odrobina systematyczności i małe opakowanie sproszkowanej glinki. Bo codziennie będziemy pobierać z niego tylko jedną łyżeczkę glinki.

Przez kolejne 21 dni będziemy powtarzać następujący, nieskomplikowany rytuał.

Jak przygotować wodę z glinką do picia?

Naszą mieszaninę wody z glinką najlepiej przygotujmy sobie wieczorem. Po to, by wypić ją następnego dnia rano na czczo, tuż po przebudzeniu. W tym celu:

1. Do szklanki wsypujemy 1-2 łyżeczki sporszkowanej glinki. Lepiej użyć tu glinki specjalnie przewidzianej do użytku wewnętrznego (poszukacje odpowiedniej adnotacji na opakowaniu). Możecie ją nabyć w aptece.

2. Glinkę zalewamy wodą (najlepiej mineralną).

3. Całość mieszamy drewnianą lub plastikową łyżeczką.

Zdecydowanie odradza się tu stosowanie łyżeczek metalowych, gdyż glinka w kontakcie z metalem traci swoje cenne własności. Co prawda nieliczni specjaliści dopuszczają możliwość użycia łyżeczki ze stali nierdzewnej (a więc z materialu niereaktywnego, nie wchodzącego w reakcje). Ale dla pewności pozostańmy świętsi od samego papieża.

4. Szklankę z tak przygotowaną mieszaniną pozostawiamy na noc.

Uprzednio przykrywszy np szklanym podstawkiem. Chodzi o to, by glinka w międzyczasie nie absorpbowała zanieczyszczeń z powietrza. Nie nasyciła się nimi, co uczyni ją nieaktywną, a więc bezużyteczną.

5. Następnego dnia rano, najlepiej na czczo, wypijamy zawiesinę.

Pozostawiając osad, który utworzył się na dnie.

W miarę jak pijemy naszą mieszaninę, możemy ją sobie lekko pomieszać. Tak, by przy okazji połknąć część glinki, która zdążyła już opaść na dno.

Jak długo powinna trwać kuracja? Przebieg kuracji glinką.

Choć na początku kuracji najlepiej zadowolić się piciem samej (zdekantowanej) zawiesiny, zostawiając tworzący się na dnie osad. Tak, by stopniowo oczyszczać organizm z zalegających w nim (czasami latami) zanieczyszczeń.

Dajmy czas: sobie i glince.

Możemy zrobić sobie pierwszą 3 tygodniową kurację. Następnie zróbmy sobie obowiązkową przynajmniej 1-tygodniową przerwę. A potem kurację możemy powtórzyć za rok (w tym samym czasie, najlepiej na zmianę pór roku). Lub przedłużyć ją przez kolejne kilka miesięcy (pijąc wodę z glinką co drugi tydzień).

Niezdekantowana (mętna) mieszania wody z glinką na rewolucje żołądkowo-jelitowe.

I na niespodziewane biegunki.

Oczywiście możemy również wypić całkowicie niezdekantowaną mieszaninę wody z glinką. Nie czekając, aż cięższe cząsteczki opadną na dno. Wypijając ją bezpośrednio po przygotowaniu. Taka mieszanina jest bardzo skuteczna w zatruciach pokarmowych, biegunkach, nagłych rozregulowaniach żołądkowych. Stosuje się ją jednorazowo, gdy zależy nam na szybkim uregulawaniu jakiegoś palącego problemu np zatrzymaniu biegunki. Gdy chcemy zadziałać radykalnie lub gdy znajdziemy się z dala od jakiejkolwiek pomocy medycznej.

PS Jeżeli miałabym wybrać: „Co zabrać ze sobą na bezludną wyspę? to była by to moja ukochana glinka. Ale o tym innym razem.

Tymczasem,

Pozdrawiam serdecznie

Beata

Bibliografia

  • L’argile facile Marie-France Muller

Zapisz się na newsletter i pobierz darmowy ebook EBOOK DESERY I ŚNIADANIA BEZGLUTENOWO – BEZMLECZNE

O AUTORZE

Przez lata zmagałam się z chronicznymi problemami z gardłem, do momentu, kiedy odstawiłam produkty mleczne.

Dzisiaj, uważam, że można mieć zrównoważoną dietę – eliminując z niej produkty mleczne i mączne.

A dieta bezglutenowa – bezmleczna jest najlepszą dietą odchudzającą.

Wszystko jest kwestią wyrobienia w sobie dobrych nawyków….

Przez lata wierzyłam, że jestem totalnym beztalenciem sportowym, aż zaczęłam się ruszać.

Wierzę w uzdrowicielską moc glinki zielonej.

Jestem niepoprawną miłośniczką zielonych smoothie.

(2) Komentarze

  1. Jakich efektów można się spodziewać po takiej kuracji? Jak ona konkretnie wpływa na organizm?

    1. Oczyszcza organizm z zalegajacych toksyn, naprawia uszkodzenia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.