KOBIECE SPRAWY, RELAKS

Czy brzydkim kobietom jest trudniej?

Wypalenie zawodowe. piękne kobiety

 piękne kobiety

Moja przyjaciółka S.. należy do kobiet, które nie przechodzą nie zauważone (niezależnie od kreacji, nawet ubrana w worek na ziemniaki). Po prostu ma w sobie jakiś taki fenomenalny seksapil.

Pomyślicie: takiej to dobrze. Ale cóż z tego, że na jej widok inne kobiety zielenieją z zazdrości, a mężczyźni prześcigają się w mniej lub bardziej niemoralnych propozycjach. W życiu łatwiej jej nie jest. A gdy już uda jej się do czegoś dobić, to i tak każdy powie, że to za sprawą jakiś niedwuznacznych damsko-męskich ukladów.

A teraz spójrzmy na panią Angelę Merkel. Gołym okiem widać, że pani kanclerz urodzie swojej pozycji nie zawdzięcza.

A jeżeli nie urodzie, to znaczy, że własnym kompetencjom i wytężonej pracy. No i już pani Merkel staje się bardzo wiarygodną głową państwa. A do tego ogarnia nas przekonanie, że na babskie fanaberie tracić czasu nie będzie. I kamień spada nam z serca. 

Ale gdyby pani kanclerz olśniewała urodą, zaraz podniosłoby się larum, że ktoś ją na ten stołek popchnął.

Choć tak naprawdę to trochę pchał ją tam były kanclerz Helmut Kohl, bo jako że obywatelka byłego NRD-ówka zostanie szefem zjednoczonych Niemiec miało więcej jak symboliczny wymiar.

Ale podejrzenia o jakikolwiek faworytyzm na tle damsko-męskiej relacji nikt mieć nie może. Więc sprawa jest czysta. A pani kanclerz z właściwą tylko kobietom rzetelnością spokojnie może odwalać dobrą robotę. I tyle.

Pozdrawiam cieplutko.

Beata

Zapisz się na newsletter

EBOOK DIETA BEZGLUTENOWO BEZMLECZNA

  • Twój koszyk jest pusty.
[ABTM id=15613]

O AUTORZE

Przez lata zmagałam się z chronicznymi problemami z gardłem, do momentu, kiedy odstawiłam produkty mleczne.

Dzisiaj, uważam, że można mieć zrównoważoną dietę – eliminując z niej produkty mleczne i mączne.

A dieta bezglutenowa – bezmleczna jest najlepszą dietą odchudzającą.

Wszystko jest kwestią wyrobienia w sobie dobrych nawyków….

Przez lata wierzyłam, że jestem totalnym beztalenciem sportowym, aż zaczęłam się ruszać.

Wierzę w uzdrowicielską moc glinki zielonej.

Jestem niepoprawną miłośniczką zielonych smoothie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *